Tomasz Schafernaker robi karierę w BBC. Na forach aż huczy od pozytywnych wypowiedzi na jego temat. Mówi się, że wkroczył on do nudnych programów o pogodzie niczym młody bóg. Wiele osób ogląda ten program tylko dlatego, że prowadzi go Schafernaker. BBC cieszy się z oglądalności prowadzonego przez Polaka programu.
Wpadki wyszły mu na dobre
Tomasz Schafernaker urodził się w Gdańsku i jest Polakiem, choć jego nazwisko jest austriackie, a mieszka w UK. W Polsce uczęszczał do szkoły, następnie przeprowadził się do Wielkiej Brytanii. Tu też ukończył college w Portsmouth, gdzie jego wiodącymi przedmiotami były: matematyka, fizyka i sztuka. Meteorologię skończył na Uniwersytecie w Reading.
W 2000 roku Tomasz dołączył do BBC Weather Centre. Pracował tam jako asystent do przepowiadania pogody regionalnej. W 2003 roku przepowiadał pogodę w BBC World, jako najmłodszy w historii BBC prezenter pogody. Później studiował w College'u o profilu przepowiadania pogody dla lotnictwa. Pracował także dla ITV i London Weather Centre.
Tomasz znany jest ze swojego przejęzyczenia w jednym z programów o pogodzie. Mówiąc o zabłoconych terenach nieopatrznie użył słowa związanego z kałem. Zamiast “muddy site” powiedział “muddy shite”. Do końca programu nie mógł przestać się śmiać, ale wydawca programu zamiast dać mu reprymendę stwierdził, że młody prezenter wybrnął z gafy. Innym razem zasłynął tym, że obraził Szkocką publiczność w programie nadanym w BBC One i BBC News nazywając tamten teren “nowheresville”. Później jednak prezenter przeprosił widzów za to niefortunne wyrażenie.
Skandal czy sensacja?
Niedawno polski prezenter pogody, na co dzień opowiadający o deszczach i mgle w BBC, wzbudził sensację pojawiając się na okładce magazynu dla gejów. Wiele gazet miejscowych oraz wszystkie polskie nagłówki pisały o okładce magazynu Attitude Active, na której widnieje zdjęcie prezentera w samych bokserkach.
O jego sesji w BBC nikt nie wiedział. O swoich planach Tomasz wwspomniał tylko pojedynczym osobom z biura meteorologicznego. Ale nikt chyba nie zdawał sobie sprawy z tego, jak zbudowany jest Tomasz. - Powiedzmy, że wszyscy zobaczyli Tomasza w innym świetle. Ale obawiamy się, że teraz ludzie oglądający prognozy pogody zapowiadane przez niego, nie będą w stanie skupić się na symbolach - mówi jeden z pracowników BBC. (dziennik.pl)
Niektórzy twierdzą, że prezenter nie powinien bez zgody stacji pokazywać się w piśmie, bo mógł narazić na szwank wizerunek BBC. Inni uważają, że to tylko przyniesie większą oglądalność BBC i dotrze do nowych grup docelowych, takich jak Polacy, którzy nie zwykli oglądac brytyjskiej telewizji. Dla Polaków jest to także wiadomość o tym, że rodacy pracują nie tylko na zmywakach, że stać nas na więcej i że “chcieć to móc”.
Andrea Dymus
