English French German Italian Portuguese Russian Spanish
Email

 

Seria książek o przygodach czarodzieja z Hogwartu bije rekordy popularności na całym świecie. Książki pani Rowling przetłumaczono na 63 języki, wydano je w 200 krajach, a dotychczas sprzedano 400 milionów egzemplarzy. Niewątpliwie, Harry Potter zaczarował świat.

Harry Potter zawładnął umysłami milionów ludzi na całym świecie

Harry Potter zaczarował świat, a właściwie to autorka przygód czarodzieja z Hogwartu – J.K. Rowling, która jest pierwszą multimilionerką w świecie pisarzy. Zarówno publikacja książek brytyjskiej pisarki, jak i ekranizacja przygód Harry’ego Pottera przynoszą ogromne, miliardowe zyski. Harry Potter to już nie tylko fenomen, jak mówiono o początkowym sukcesie J.K. Rowling, ale to machina, która zawładnęła umysłami milionów ludzi na całym świecie.

Gdzie leży istota sukcesu książek Rowling?

 

Pojawiają się nawet publikacje, w których badacze próbują zrozumieć, gdzie leży istota sukcesu książek Brytyjki, i odpowiedź pada jedna - w MAGII! Autorka tworząc wyimaginowany świat daje szczęście i radość milionom czytelnikom. Zielarstwo, czary, wiedźmy, talizmany i astrologia to tajemnica, ale też ukryta siła, po którą może sięgnąć każdy. Popatrzmy na samego Harry’ego. Zwykły chłopiec, który pewnego dnia dowiaduje się o swojej niezwykłości, a do tego ma grupę oddanych mu przyjaciół. Któż nie chciałby zostać czarodziejem w świecie, gdzie tylko za dotknięciem czarodziejskiej różdżki  ponury świat zmienia się w krainę, gdzie nie siła fizyczna, a mądrość, przyjaźń i oczywiście czary pozwalają wygrać z przeciwnościami losu. Każdego dnia miliony dzieci w szkołach jest dręczona przez swoich silniejszych kolegów i nie wiele się to zmienia, kiedy rozpoczynamy nasze życie zawodowe. W świecie Harry’ego Pottera z pozoru słabszy okazuje się silniejszy, co nie zawsze się sprawdza w realnej rzeczywistości, i dlatego wielu chciałoby tam pozostać na zawsze.

 

Czy książki J.K.Rowling zachęcają do uprawiania okultyzmu?

 

Problem z książkami J.K. Rowling, jak twierdzą przeciwnicy publikacji przygód czarodzieja z Hogwart, jest taki, że wyraźnie zanika w nich granica między dobrem, a złem. Saga brytyjskiej pisarki wyrządza ogromną szkodę młodym ludziom, którzy zaślepieni obrazami świata czarodziejów, magów, nie chcą powrócić do realnej rzeczywistości, co powoduje, że wielu z nich jest zachęconych do uprawiania okultyzmu, który początkowo traktowany jako tylko niewinna zabawa, może się zakończyć dla nich ze złym skutkiem. Krytykom nie podobają się opisy praktyk okultystycznych, które nie są bynajmniej wymysłem wyobraźni pani Rowling, a powszechnie stosowanymi praktykami, przez różnego rodzaju grupy okultystyczne na całym świecie.

 

Przeciwnicy książek J.K. Rowling doszukują się też licznych konotacji, pomiędzy szkołą w Hogwart, a grupą okultystyczną z Londynu Ordo Anno Mundi, która prowadzi siedmioletni kurs podobny do tego ze szkoły czarodziejów. W książce można znaleźć również liczne odwołania do postaci, tak istotnych w świecie okultyzmu, jak Madame Blavatsky (założycielka Towarzystwa Teozoficznego), Mikołaj Flanel (sławny średniowieczny alchemik, twórca kamienia filozoficznego), czy szwajcarski alchemik Paracelsus, które to postacie gloryfikowane, są lepsze od zwykłych ludzi.

 

To  książki dla każdego – zapewnia 37-letnia fanka czarodzieja

 

Jednak zdaje się, że już nikt nie jest w stanie powstrzymać, a tym bardziej kontrolować potteromani, która ogarnęła cały świat, a dowodem są miliony fanów, zarówno wśród dzieci, jak i wśród dorosłych. – Moje dzieci, niestety, nie garną się do czytania, ale „Harry’ego Pottera” przeczytały, i to  wszystkie tomy – mówi Agnieszka o fenomenie sagi J.K. Rowling w swoim domu. – Ja też z nimi czytam i polecam je wszystkim , bo to książki dla każdego – zapewnia 37-letnia fanka czarodzieja.

 

W XXI wieku, kiedy mówi się o zagrożeniu języka i przyszłości książek, których młodzież po prostu nie czyta, to 400 milionów sprzedanych egzemplarzy przygód Harry’ego Pottera zamyka usta nawet największym pesymistom. O zgrozo, tylko czekać na moment, kiedy potteromaniacy wyjdą na ulicę, by walczyć o wyrzucenie z programu szkół dzieł Szekspira, by miast tego wprowadzić książki pani Rowling.

 

Autor: Maria Budacz

 
Komentarze (9)
9 Czwartek, 30. Grudzień 2010 17:00
nadia
ja czytam bardzo duzo ksiazek,ale jakos nie mam sil do harego potera,naprawde ja nie lubie fantastyki,chociaz mam kolezanke ,ktora przeczytala wszystkie czesci,powiedzialam jej ,ze ja podziwiam i wszystkich ,ktorzy te ksiazki przeczytali
8 Sobota, 11. Grudzień 2010 09:40
leszek
ja tez chodzilem do tradycyjnego internatu, gdzie wsuwano dzieciom prymitywny okultizm pod nazwa 'rzymo-katolicyzm'
7 Sobota, 11. Grudzień 2010 09:35
leszek
opanujcie sie - to sa ksiazki i filmy DLA DZIECI, nie dla doroslych !
6 Piątek, 10. Grudzień 2010 09:12
jabu
okazji przeczytać wszystkich serii, z braku czasu, ale świetnie napisane tzn przełożone na język polski książki są do ogarnięcia nawet dla tych, co nie lubią fantasy
5 Czwartek, 09. Grudzień 2010 11:41
A
Ja też nie jestem zadowolona z fenomenu Harrego Pottera. Sama mam dzieci i bardzo mnie denerwuje, kiedy ze szkoły ida do kina, żeby obejrzec kolejną część tej sagi. Potem na lekcjach rysują, czy piszą o swoich wrażeniach z kina. nie mam nic przeciwko takiej formie nauki, bo sama ukończyłam szkołe z masą encyklopedycznej wiedzy,z której nie mam zadnego pożytku, ale szkoły powinny dac rodzicom wybór, czy chcą zeby ich dziecko brało udział w takich zabawach, bo to może się nie zgadzac z systemem wartości niektórych rodzin. Dzieci pamietaja takie bajki na całe zycie.
4 Wtorek, 07. Grudzień 2010 13:07
edi
mi też się te książki podobają, dzieciaki dziś potrzebują mocnych, pozytywnych wrażen
3 Wtorek, 07. Grudzień 2010 12:32
piotruś
fantastyke w ksiazkach trudno jest sobie po opisach wyobrazic przecietnemu czytelnikowi. Bardzo czesto tak jest, że fantastyka jest opisana niezrozumiale i neiraz w adaptacji filmowej mamy niezły mix by po zakonczeniu filmu powiedziec ze kto wroci mi dwie godziny zycia ktore poswiecilem na film czy czas spedzony nad ksiazka. Osobiscie nie lubie ksiazek kultury masowej. Nie wszystko co pospolite i powszechne musi byc dobre dla wszystkich badz z gory przeznaczone dla kazdego.
2 Poniedziałek, 06. Grudzień 2010 20:30
ona
o co ludziom chodzi? Co z tego, że komercja? Ksiązki są fajne, pozwalają na chwile odspanąć. Ja oglądałam wszystkie części w kinie, żadne przepalanki, lewe dvd, kino to kino!
1 Poniedziałek, 06. Grudzień 2010 10:40
krzysiek
ja czytam ksiazki z moimi synami i nie rozumiem o co ludziom chodzi. £adnie napisane ksiazki, sa ciekawe. I troche inne, a okultyzm, nie widzialem, zeby moi synowie brali sie za czary ;)

Dodaj komentarz

Twoje imię:
Temat:
Komentarz:

Rozmowy do Polski , internet w UK, studia w UK, rozrywka w UK, polskie imprezy, kariera w Anglii, prowadzenie dzialalnosci, polacy w UK, podatki w Anglii, praca w UK, mieszkania w UK, wydarzenia w Anglii, motoryzacja w UK, prawo w Anglii, zdrowie w UK, ogloszenia w UK, uslugi w UK, nauka angielskiego w Anglii, polacy w UK, porównanie kont w Wielkiej Brytanii, przelewy w Anglii, dostawcy internetu na wyspach, finanse w UK