Są szybsi, bystrzejsi, aktywniejsi, z łatwością przystosowują się do nowych warunków, a świat jest dla nich globalną wioską- to tak zwane pokolenie net, ludzie urodzeni w latach 1980-1995. Generacja net to pokolenie wychowane w sieci, dlatego też niechętni postępowi technicznemu mówią- to najgłupsze pokolenie niż jakiekolwiek wcześniejsze, Internet zjada im korę mózgową!
PC to wolność
Rok 1984. W ogromnej sali zgromadzeni są ludzie, wpatrzeni w ekran, zahipnotyzowani słuchają słów Wielkiego Brata. Nagle wbiega kobieta-sportsmenka, która rzuca młotem w ekran. To początek nowej ery, tak twierdzi Ridley Scott w swojej już kultowej reklamie, promującej rewolucyjny produkt - komputer dla każdego z nas- Apple Macintosh. Twórcy Macintosha Steve Jobs i Steve Wozniak zachęcają: kup nasz produkt, a zaspokoisz swoje osobiste pragnienie- bunt, walkę z systemem. Rok 1984 już nigdy nie będzie kojarzony z orwellowską wizją społeczeństwa podporządkowanemu Wielkiemu Bratu, a wolnością, którą możesz kupić już teraz, dzięki naszemu komputerowi osobistemu, mówią twórcy Macintosha.
Dzisiaj wielu z nas nie wyobraża sobie życia bez PC i Globalnej Pajęczyny, która łączy ponad półmiliarda internautów. –Pierwsze co robię, kiedy wracam do domu z pracy, to włączam komputer – mówi Adam, który przyznaje, że jest uzależniony od Internetu. –9 godzin dziennie siedzę na ‘necie’, a w soboty, niedziele nawet 15-16. Okazuje się, że sieć, czyli zarówno Internet, jak i telefony komórkowe, są dla pokolenia net czymś tak oczywistym jak powietrze i woda. 99% badanych przez Microsoft przyznaje, że korzysta z Internetu codziennie, 80% czuje się zagubiona bez sieci, a 18% twierdzi, że sprawdza serwisy społecznościowe na swoich komórkach każdego ranka, zanim wstanie z łóżka! W Korei Południowej, która należy do najszybciej rozwijająych się krajów, jeśli chodzi o sieć teleinformatyczną, 40 procent młodzieży jest uzależniona od Internetu.
A teraz Europa. We Włoszech przeprowadzono eksperyment, gdzie poproszono 300 osób regularnie korzystających z telefonów komórkowych o odstawienie ich na tydzień. Po tygodniu 70% badanych przyznało, że nie potrafi żyć bez ‘komórki’, 20% straciło apetyt i zaczęło popadać w depresję, a u 25% pojawiły się problemy z popędem płciowym. Nikt nie przypuszczał, że sieć, którą traktowano początkowo jako mało użyteczną zabawkę, stanie się istotnym środkiem komunikacji międzyludzkiej.
Sieć kwestionuje istniejący porządek
Rozwój sieci to niewątpliwie fenomen w dziejach ludzkości. Sieć daje ogromne możliwości człowiekowi. Z biernego widza, przedstawiciel pokolenia net staje się twórczą jednostką, która poprzez wirtualną rzeczywistość, która fizycznie nie istnieje, ma wpływ na realną rzeczywistość. Sieć to ogromna broń dana jednostce, to energia, która może stać się zagrożeniem istniejącym systemom ekonomicznym, politycznym. Tym wątpiacym, nazywającym dzieci sieci odludkami, samotnikami ’ grzebiącymi’ w sieci, fanatykami gier komputerowych, zamykają usta akcje, jak ta z 2001 roku, gdzie ponad milion Filipińczyków odebrało na swoich komórkach wiadomość : Go2EDSA, Wear black (Idź na Epifanio de los Santas Avenue. Ubierz się na czarno). To był sygnał, który zapoczątkował manifestacje przeciwko znienawidzonemu prezydentowi Filipin Josephowi Estradzie, który pod naciskiem ze strony demonstrujących ustąpił ze stanowiska. Nikt już teraz nie ma wątpliwości, że sieć może zakwestionować istniejący porządek. Pokolenie net to twórcze jednostki łączące się wspólnie przeciwko systemowi, a dowodem są akty cyberaktywizmu.
To w Internecie organizowane są akcje poparcia dla prześladowanych w Tybecie, to w 'necie' organizowane są zadymy antyglobalistów, i to też dzieci sieci, atakują zasoby informatyczne wielkich korporacji, czy agend rządowych. To sieć sprawiła, że ludzie urodzeni w latach 1980-1995 są lepszymi analitykami i szybciej przystosowują się do nowych warunków. To Internet uczy działania w grupie, a jednocześnie czyni dzieci sieci krytycznymi względem przyswajanych wiadomości, bo mają możliwość porównania, sprawdzenia informacji w sieci.
Zespół uzależnienia od Internetu
Niestety Internet to siła, która niekontrolowana może obrócić się przeciwko jej użytkownikom. Internet Addiction Syndrome (Zespół uzależnienia od Internetu) w niektórych państwach uprzemysłowionych to choroba równa alkoholizmowi, narkomanii, jak twierdzi Hurbert Poppe, specjalizujący się w leczeniu uzależnień. Koreę Południową ‘rozsławiła’ para, która zagłodziła swoje 3-miesięczne dziecko, sama zajęta wychowywaniem swojej wirtualnej córki. Nie tylko psychologowie, socjologowie uznają sieć ogromnym problemem społecznym XXI wieku. Podobnie im lingwiści narzekają na pokolenie net, które i może komunikuje się znacznie częściej, niż poprzednie generacje, dzięki szybkiemu przekazowi informacji, jednakże język przekazywanych wiadomości staje się coraz bardziej uboższy. Językoznawcy są świadomi ewolucji języka, jako oczywistemu procesowi w historii ludzkości. Problem w tym, że niektórzy z nich piszą czarny scenariusz przyszłości języka, który będzie stanowił zbiór dźwięków, przypominających gaworzenie małego dziecka.
Sieć to władza
Pokolenie net nieustannie przesiaduje w sieci, za sprawą swoich komórek, komputerów, laptopów, które nie są już zwykłymi nowoczesnymi zabawkami. Jak powiedział publicysta „Polityki” Edwin Bendyk : „Dziś władza nie płynie z luf karabinów, tylko z podłączonych do Sieci komórek, komputerów”.
Autor: Maria Budacz



Książka nie jest dzisiaj popularnym środkiem zdobywania wiedzy. Internet bardziej przemawia do wyobraźni młodych ludzi. Kusi swoją różnorodnością, ale przede wszystkim bogactwem zarówno w treść jak i środki audiowizualne. Uzależnienie od sieci to jest cena za postęp techniczny, jaki zafundowała obecnemu pokoleniu cywilizacja XXI wieku.