
Już 1 grudnia będziemy obchodzić kolejny Światowy Dzień Walki z Aids. Statystyki dotyczące osób zarażonych HIV i umierających na AIDS porażają, dlatego z entuzjazmem przyjęto wypowiedź głowy kościoła katolickiego, o możliwości stosowania prezerwatyw, niestety, tylko w „konkretnych przypadkach”.
14 tysięcy osób na świecie dziennie zarażonych HIV
Już 1 grudnia będziemy obchodzić kolejny Światowy Dzień Walki z Aids. Wirusem HIV każdego dnia zakaża się około 14 tysięcy ludzi, a w wyniku choroby AIDS umiera około 8 tysięcy. Jeśli mowa o HIV, to najczęściej kojarzymy ten wirus i jego końcową postać, jaką jest choroba AIDS, z krajami afrykańskimi, jednakże w ostatnich latach notuje się szybki wzrost liczby zakażeń w Azji i w niektórych krajach Europy Wschodniej (głównie w Rosji), za sprawą narkotyków i seksu bez stosowania prezerwatyw. Wielu ludzi jest nieświadomych tego, że są zarażeni HIV, co w przypadku niektórych krajów afrykańskich powoduje szybsze rozpostrzenianie się wirusa, którego końcowa postać AIDS dziesiątkuje tamtejszą ludność. Według badań Światowej Organizacji Zdrowia WHO, stosowanie prezerwatyw podczas kontaktu seksualnego daje pewną ochronę przed zarażeniem się wirusem, a ich skuteczność to 80-95%. Dlatego też z różnych stron padają pytania: kiedy w końcu kościół katolicki dopuści swych wiernych do używania prezerwatyw?
„Nowy Kościół ciszy”
Powszechnie wiadomo, że kościól katolicki odrzuca stosowanie sztucznej antykoncepcji. Papież Benedykt XVI podczas swojej ostatniej wizyty w Afryce w 2009 roku przyznał, że AIDS to tragedia, ale „dystrybucja prezerwatyw” może jedynie „zwiększyć problem”. Tymczasem kilka miesięcy temu włoski dziennik „La Stampa” doniósł, że kościół katolicki nieoficjalnie zajmuje się dystrybucją prezerwatyw w Afryce, a w obliczu epidemii misje katolickie przestały się stosować do zakazu w tym względzie. Nawet watykański minister zdrowia Javier Lozano Barragan uznał prezerwatywę za środek broniący przed AIDS.
Stosowanie prezerwatyw tylko "w konkretnych przypadkach”
Statystyki dotyczące osób zarażonych wirusem i umierających na AIDS porażają, dlatego z entuzjazmem przyjęto wypowiedź głowy kościoła, która padła podczas wywiadu, jakiego Benedykt XVI udzielił niemieckiemu dziennikarzowi Peterowi Seewaldowi. Na pytanie: „Czy kościół katolicki jest bezwzględnie przeciwko używaniu prezerwatyw?”, papież miał odpowiedzieć: „Z punktu widzenia Kościoła na pewno to nie jest dobre i moralnie uzasadnione rozwiązanie”. Jednak twierdzi, że stosowanie ich w konkretnych przypadkach może zapobiec zarażeniu wirusem HIV. Aczkolwieknajlepszą metodą uniknięcia zarażenia się jest abstynencja. Papież podał niestety tylko jeden „konkretny przypadek”, gdzie stotosowanie prezerwatyw jest dopuszczalne – męską prostytucję, ale i tak ta wypowiedź, to ogromna zmiana w oficjalnym stosunku kościoła do prezerwatyw, za który to Watykan jest powszechnie krytykowany.
Autor: Maria Budacz


